Centrum Praw Kobiet

VIII. JAK SIĘ UCHRONIĆ PRZED MOLESTOWANIEM SEKSUALNYM ...



O molestowaniu seksualnym w miejscu pracy do niedawna niemal się nie mówiło. Później przyszła moda i w każdej szanującej się gazecie ukazał się artykuł na temat molestowania seksualnego w miejscu pracy. Dzisiaj znowu zapanowała cisza. Powstaje zatem pytanie, czy w Polsce istnieje problem molestowania seksualnego w pracy, czy też jest to temat importowany z Zachodu, który w Polsce tak naprawdę nie istnieje.

Badania przeprowadzone na zlecenie Rzeczpospolitej we wrześniu ubiegłego roku wykazały, że zaledwie kilka procent kobiet przyznaje, że było molestowanych seksualnie w miejscu pracy, co potwierdzałoby tezę, że jest to problem o ograniczonym zasięgu. Czy to możliwe aby w Polsce był to problem tak marginalny podczas gdy w krajach zachodnich od 40 do 70% kobiet przyznaje się do molestowania seksualnego w miejscu pracy? A może nasi panowie wcale nie są takimi dżentelmenami ale my kobiety rzadko nazywamy pewne zachowania po imieniu.

Czym jest zatem molestowanie seksualne? W związku z tym, że w świadomości społecznej jest to pojęcie nowe, a w ustawodawstwie polskim brakuje definicji molestowania seksualnego spróbuję je zdefiniować w oparciu o standardy zachodnio-europejskie i amerykańskie. Molestowanie seksualne jest to każde niechciane zachowanie o podłożu seksualnym, które sprawia, że osoba molestowana czuje się zagrożona, upokorzona, nękana, poniżana lub też takie zachowanie, które wpływa na wykonywanie pracy, zmniejsza poczucie bezpieczeństwa, wytwarza nieprzyjazne, onieśmielające warunki pracy. Zachowania te mogą mieć charakter fizyczny: natarczywe zaloty, pożądające spojrzenia i gesty, dotykanie, poklepywanie, przemoc seksualna, bądź słowny: seksualne żarty, uwagi na temat wyglądu, ubioru, prośby o przysługi seksualne, sprośne aluzje, wywieszanie zdjęć pornograficznych itp. W prawie Unii Europejskiej mówi się o zachowaniu naruszającym godność kobiety i mężczyzny w miejscu pracy. To czy określone zachowanie nazwiemy molestowaniem seksualnym, czy też nie zależy w dużym stopniu od stopnia naszej osobistej świadomości i wrażliwości na określone zachowania. Dlatego też prawo Unii Europejskiej stoi na stanowisku, że decyzja o tym czy dane zachowanie jest molestowaniem seksualnym należy do osoby pokrzywdzonej. Aby można było mówić o molestowaniu seksualnym w sensie prawnym kobieta musi jasno dać do zrozumienia, że nie akceptuje danego zachowania. Jednostkowe zachowanie poza wyjątkowo ciężkimi przypadkami nie jest traktowane jako molestowanie seksualne, zachowanie to powinno mieć charakter ciągły. I jeszcze jedna uwaga. O molestowaniu w miejscu pracy mówimy nie tylko wtedy kiedy sprawcą jest nasz przełożony ale również wówczas gdy jest to kolega z pracy.

Czy spotkałaś się z takimi zachowaniami w swoim miejscu pracy? A może sama byłaś ofiarą molestowania seksualnego. Pamiętaj nie Ciebie jedną to spotkało i to nie Ty jesteś temu winna i nie masz powodu aby wstydzić się głośno o tym mówić. Wiele kobiet spotyka się w pracy z zaczepkami o podłożu seksualnym. Inne nawet jeśli nawet same nie są podmiotem takich zachowań to często zmuszone są do słuchania sprośnych dowcipów, bycia świadkami zalotów i uwag seksualnych adresowanych do innych kobiet. Ile spośród nas było wbrew swojej woli narażonych na oglądanie kalendarzy z rozbieranymi "panienkami" . Jakże często ci sami panowie, którzy chlubią się i popisują swoją szarmanckością rzucają poniżające uwagi na temat kobiet, ich inteligencji, zdolności itp. "Cóż Ty możesz na ten temat wiedzieć, jesteś przecież tylko kobietą; niech pani sobie swojej pięknej główki nie zaprząta tego typu problemami; kobiety i ryby głosu nie mają" - to tylko niektóre z wciąż powszechnie funkcjonujących obraźliwych " powiedzonek " na temat kobiet. Zachowania tego typu są przejawem ogólnej postawy wobec kobiet, postrzegania kobiety z jednej strony jako matki i żony z drugiej zaś jako obiektu seksualnego, a nie jako równego partnera i członka zespołu pracowniczego.

Molestowanie seksualne jest często świadomie bądź nieświadomie sposobem na poniżenie kobiety. Nie musisz się na to godzić. Masz prawo do wykonywania swojej pracy w warunkach wolnych od molestowania seksualnego i nie powinnaś czuć się winna zaistniałej sytuacji ani wstydzić się tego, że domagasz się poszanowania Twojej godności osobistej. Cóż zatem możesz zrobić, jak się bronić przed molestowaniem seksualnym .

  1. powiedz osobie molestującej, że nie akceptujesz jego zachowania i żądaj aby zaprzestał tego typu postępowania wobec Ciebie lub w Twojej obecności;
  2. jeśli nie zaprzestanie ona kontynuowania nieakceptowanego przez Ciebie zachowania powinnaś:
  • starać się o ile to możliwe udokumentować zachowanie osoby molestującej - możesz np. zbierać jego liściki do Ciebie, nagrać jego propozycje na dyktafonie, opowiedz o zajściu innym;
  • złóż pisemną skargę do przełożonego jeśli sprawcą nie jest pracodawca- nie zapomnij o poświadczeniu, że taką skargę złożyłaś;
  • poproś o wsparcie związki zawodowe jeśli działają na terenie Twojego zakładu pracy; domagaj się od nich pomocy i podjęcia działań;

Wiemy, że w sprawach o molestowanie seksualne najczęściej trudno jest o dowody. Sprawca molestowania często robi to na osobności, a nawet jeśli inni pracownicy byli świadkami to i tak najczęściej nie chcą stanąć po Twojej stronie, szczególnie jeśli osobą molestującą jest sam pracodawca lub ktoś z kierownictwa.

Nie załamuj się, nie musisz być bezradna. Poszukuj aktywnie dowodów! Rozmawiaj na ten temat z koleżankami z pracy , być może inne też doświadczyły podobnych zachowań. Jeśli będziecie solidarne wasze szanse na pomyślne załatwienie sprawy są większe.

Jeśli Twój pracodawca zlekceważy złożona przez Ciebie skargę lub jeśli sam jest osobą molestującą powinnaś rozważyć możliwość wystąpienia na drogę sądową. Nie mamy wprawdzie dobrego w tym zakresie prawa ale możesz i powinnaś wykorzystać to, które istnieje.

Cóż więc możesz zrobić pod względem prawnym.. Zależy to przede wszystkim od tego jakiego rodzaju molestowania doznałaś , kto był osobą molestującą oraz czy i jakie reperkusje pracownicze Cię spotkały w odwecie za nieuleganie zalotom seksualnym.

Jeżeli osobą molestującą był Twój przełożony i dochodziło do daleko idącego naruszania Twojej nietykalności cielesnej możesz złożyć na policję lub do prokuratury wniosek o ściganie z art. 170 obowiązującego kodeksu karnego, który mówi o tym, że " Kto przez nadużycie stosunku zależności lub wyzyskanie krytycznego położenia doprowadza inną osobę do poddania się czynowi nierządnemu lub do wykonania takiego czynu, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 5 lat. Pamiętaj aby wygrać sprawę karną powinnaś mieć poza Twoim zeznaniem również inne dowody. Zbieraj liściki, nagrywaj rozmowy, opowiadaj o zajściu innym oni też mogą być Twoimi świadkami nawet jeśli sami bezpośrednio nic nie widzieli.

W kodeksie karnym znajdują się również przepisy dotyczące naruszania czci i nietykalności cielesnej ( art. 178, 181, 182), które możesz wykorzystać. Są to jednak przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego i musisz sama wystąpić z aktem oskarżenia do sądu.

Możesz również skorzystać z przepisów kodeksu cywilnego (art. 23 i 24) dotyczących ochrony godności i dóbr osobistych. Ponadto w zasadach ogólnych znowelizowanego kodeksu pracy znalazł przepis zobowiązujący pracodawcę do poszanowania godności i dóbr osobistych pracownika (art. 11.1). Przepis ten, o ile nam wiadomo, nie był jak dotychczas stosowany ale zachęcamy Panie do wykorzystania tego przepisu do domagania się od pracodawcy stworzenia takich warunków pracy zapewnią poszanowanie Twojej godności i dóbr osobistych. Tolerowanie przez pracodawcę molestowania seksualnego narusza Twoje prawo do poszanowania godności i dóbr osobistych w miejscu pracy. Pracodawca nie tylko sam powinien szanować Twoją godność i dobra osobiste ale również tworzyć warunki do ich poszanowania przez innych. Na zachodzie pracodawca jest zobowiązany do jasnego przedstawienia w regulaminie zasad postępowania w przypadku molestowania seksualnego w miejscu pracy. Domagaj się wprowadzenia takich "kodeksów postępowania" również w swojej firmie. Jeśli pracujesz w firmie zachodniej wykorzystaj ten fakt i żądaj wprowadzenia takich samych zasad postępowania jak w tym samym przedsiębiorstwie na zachodzie. Nie gódź się na podwójne standardy Twojego pracodawcy: jedne wobec pracowników na zachodzie inne na wschodzie.

Jeśli zostaniesz zwolniona ponieważ nie uległaś seksualnemu szantażowi swojego szefa wystąp do sądu pracy z pozwem o przywrócenie do pracy powołując się na rzeczywistą przyczynę zwolnienia. Nawet jeśli w rzeczywistości nie uda Ci się wrócić do Twojego zakładu pracy, co byłoby praktycznie niemożliwe jeśli osobą molestującą był Twój pracodawca to możesz uzyskać odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę. Walcząc o swoją godność osobistą, pomożesz również innym kobietom i wymusisz na pracodawcy, wzorem innych krajów zachodnich prowadzenie polityki przeciwdziałania molestowaniu seksualnemu w miejscu pracy. Pamiętaj, masz prawo do pracy w warunkach wolnych od molestowania seksualnego, w warunkach poszanowania Twojej godności osobistej a pracodawca ma obowiązek zapewnić Ci takie warunki.