Centrum Praw Kobiet

I. KOBIETY NA RYNKU PRACY - MITY I FAKTY



Zmiany społeczne i gospodarcze, jakie zaszły w ostatnich latach w naszym kraju, spowodowały m.in. powstanie rynku pracy, co oznacza, że praca stała się towarem i podlega regułom gry rynkowej. Ale czy pracodawcy zawsze preferują najlepszy "towar", czyli najlepiej wykształconych, przygotowanych i najsolidniejszych pracowników ? Oto kilka stereotypów na temat pracy kobiet i ich obecności na rynku pracy.

Mit I :Dla pracodawcy liczą się jedynie kwalifikacje i predyspozycje pracownika. Jak wskazują badania pracodawcy wyraźnie preferują mężczyzn, czemu dają wyraz w ofertach prasowych oraz podczas selekcji kandydatów.

Mit II : Kobiety nie nadają się do wykonywania niektórych prac - istnieją zawody typowo męskie i kobiece. Predyspozycje do wykonywania danego zawodu są indywidualną cechą każdego człowieka, niezależną od płci. I tak np. istnieją kobiety silniejsze od przeciętnego mężczyzny i mężczyźni, którzy chcą wykonywać zawód uznany za typowo kobiecy.

Mit III : Kobiety należy chronić, nawet wbrew ich woli, przed wykonywaniem szczególnie uciążliwych i szkodliwych dla ich zdrowia prac. Normy szkodliwości zmieniają się dzięki nowym technologiom i urządzeniom. Zakazywanie kobietom wykonywania określonych prac jest pozostałością paternalistycznego stosunku do kobiet, traktowania ich jako istot niezdolnych do samodzielnego podejmowania decyzji, dotyczących ich zdrowia i życia.

Mit IV: Zakazy zatrudniania kobiet przy niektórych pracach świadczą o nowoczesności naszego prawa i są zgodne z europejskimi normami. W Europie Zachodniej i innych krajach wysoko rozwiniętych rezygnuje się z odgórnych zakazów zatrudniania kobiet , pozostawiając im swobodę decyzji w tych sprawach. Zakazywanie kobietom wykonywania określonych prac uważane jest za zasady równości kobiet i mężczyzn.

Mit V : Bezrobocie jednakowo dotyka mężczyzn i kobiety Kobiety stanowią więcej niż połowę osób bezrobotnych i dłużej niż mężczyźni pozostają bez pracy.

Mit VI : Wolny rynek oznacza, że pracodawca może swobodnie różnicować wysokość wynagrodzenia pracowników m.in. ze względu na płeć Prawo nakłada na pracodawcę obowiązek płacenia tyle samo kobiecie co mężczyźnie, jeżeli wykonują pracę takiej samej wartości.

Mit VII : To zrozumiałe, że pracodawcy nie chcą zatrudniać kobiet, gdyż kobiety mają prawo do korzystania z licznych zwolnień na opiekę nad dziećmi, co dezorganizuje pracę. Niedawno zmienione przepisy prawne dają niemal takie same uprawnienia opiekuńcze matce, jak i ojcu dziecka.

MIt: Wolny rynek oznacza, że pracodawca może swobodnie dobierać sobie pracowników, w tym zależności od płci.. Zgodnie z obowiązującym we wszystkich wysoko rozwiniętych krajach ustawodawstwem dotyczącym równości szans i niedyskryminacji dyskryminacja ze względu na płeć jest zakazana.

Mit VIII : Gdy kobieta skończy 60 lat, musi odejść na emeryturę Prawo do emerytury jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem, i nikogo nie można zmusić, by z niego skorzystał.

Mit IX : Szkoda trudu na dochodzenie roszczeń przed Sądem Pracy, gdyż jest to drogie i skomplikowane. Postępowanie w sprawach wnoszonych przez pracowników jest wolne od opłat sądowych, a sąd przyjmie od pracownika pisma i wnioski procesowe, nawet mimo braków formalnych.

Mit X : Praca mężczyzny jest z punktu widzenia społecznego ważniejsza niż praca kobiety; jest głównym żywicielem rodziny. - Jest to stereotyp pomniejszający wartość pracy kobiet i sprzyjający dalszemu utrzymywaniu dyskryminacji kobiet na rynku pracy. Kobiety stanowią około 45% siły roboczej a wkład ich pracy w utrzymanie domu i rodziny jest nie mniejszy od mężczyzny. Około 11% kobiet samotnie wychowuje dzieci i jest jednym żywicielem rodziny, inne chociaż formalnie pozostają w związkach małżeńskich w praktyce nie tyko, że nie mają żadnego wsparcia ze strona nadużywającego alkoholu męża i ojca to jeszcze okradane są przez swoich partnerów.

Mit XI : Dla kobiet najważniejsza jest rodzina i nie zależy im na pracy i karierze zawodowej.

Badania wykazały, że rodzina jest wartością cenioną niemal na równi przez kobiety i przez mężczyzn. Coraz więcej kobiet pracuje z wyboru a nie z przymusu ekonomicznego. Mężczyzn nikt nie pytał czy pracują z wyboru czy przymusu. Wielu wykonujących mało atrakcyjną pracą, wolałoby z pewnością pozostać w domu gdyby mieli zaspokojone środki do życia.